Nowe zasady dotyczące cookies!

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”

Ayurveda - Zdrowie i Uroda!

AYURVEDA - Ajurweda
Ayurveda, zdrowie i urodaAYURVEDA znaczy „Wiedza o życiu” Tak nazwano tradycyjny kunszt leczenia – ludzi chorych i zdrowych, chcących polepszyć swoją kondycję, zdrowie, samopoczucie oraz psychikę. Sposób ten wywodzi się z Indii i sięga pamięcią czasów starożytnych. Leczenia tego rodzaju przeprowadzano i w dalszym ciągu się prowadzi w takich krajach jak: Indie, Sri Lanka, Nepal itp. Od niedawna, kiedy sprawdzono i potwierdzono siły lecznicze tej metody, zaczęto ją wprowadzać do krajów zachodnich Europy. Mimo iż Ayurveda zaliczana jest do medycyny niekonwencjonalnej, z roku na rok zyskuje sobie coraz to większą popularność, gdyż poparta jest wartościami doświadczeń i filozofii, koncentrujących się na potrzebach, fizycznego życia ludzkiego, mentalności, emocjach i spirytualnych aspektach, odgrywających niemałą rolę w naszym zdrowiu czy chorobie. Ayurveda głosi, że świat i wszytko, co w nim się znajduje i żyje, składa się z pięciu elementów, choć istoty żyjące - w przeciwieństwie do rzeczy martwych - posiadają jeden element dodatkowy. Elementami tymi są: przestrzeń, ziemia, powietrze, woda i ogień, a dla istot żyjących dodatkowo „siła życiowa“, czyli energia, odpowiadająca za: duchową, umysłową i fizyczną siłę oraz zdrowie. Niektórzy specjaliści i uczeni tej dziedziny twierdzą, że Ayurveda dzieli się na trzy - logicznie różniące się od siebie temperamentem i energią życia – typy „Doshas”. Pierwszy to: wiatr, powietrze i eter, drugi: ogień i woda, a trzeci to: ziemia i woda. Na podstawie twierdzenia - albo raczej wizji - Ayurveda, wspomniane typy „Doshas” istnieją w każdym organizmie. Dominuje natomiast tylko jeden, najwyżej dwa, a już do rzadkości należą trzy na raz. W zdrowym organizmie „temperament” i „energia życia” powinny ze sobą harmonizować i pozostawać w równowadze. Ważnym czynnikiem do zastosowania odpowiedniego leczenia metodą Ayurveda, jest rozpoznanie typu Doshas, jaki dominuje u danego pacjenta czy kuracjusza. Każdy typ wymaga odpowiedniego dla siebie specyfiku lub lekarstw oraz rodzaju terapii. Celem uzdrowicielskiego kunsztu Ayurveda jest uniknięcie zachorowań na poważne choroby. Próbując zrozumieć przyczyny wyzwalania się tych chorób staramy się wyeliminować niezdrowe nawyki i przyzwyczajenia. W tym celu stworzono całą gamę odpowiednich kuracji, które mają pomóc naszemu ciału, oraz pomóc samemu sobie. Znane są rozmaite masaże olejkowe i pięcio-częściowa oczyszczająca i odszlakowująca organizm kuracja „Panch”.

Dlaczego powinniśmy unikać leków syntetycznych?
Leki syntetyczne najczęściej łagodzą tylko objawy, a nie likwidują przyczyny. Przykładem są chociażby takie choroby jak: alergia na pyłki, owoce lub występujące łącznie (tzw. krzyżowe), sezonowe lub całoroczne nieżyty nosa, astma oskrzelowa czy pospolita pokrzywka. Potężne dotacje narodowe na cele badań naukowych i wprowadzanie na rynek coraz to nowszych leków, nie doprowadziło do zmniejszenia występowania tych chorób. Skutek okazał się całkowicie odwrotny! Prowadzone wieloletnie badania epidemiologiczne, wskazują na wyraźny wzrost występowania tych chorób. Choroby te i wiele innych - zamiast zostać zwalczone – odporniejsze na chemiczne leki, zwycięsko wkroczyły w XXI wiek. Powodów jest wiele, ale podstawowym jest syntetyk! Brak pełnej gamy składników podczas zwalczania choroby, spowodowało: przeżycie, mutację i uodpornienie wirusa, bakterii i innych wrogich nam mikro-organizmów. Syntetyki na domiar złego, osłabiają nam ciągle nasz system obronny, zwany układem immunologicznym. W wyniku tego, stajemy się podatniejsi na działanie wolnych rodników, kancerogenów i alergenów. Organizm nasz staje się bezbronny i mało odporny, na najmniejsze nawet przeziębienia.

Dlaczego wracamy do naturalnych leków i aptek typu „DOM ZDROWIA“?
Odpowiedź jest prosta! Wcześniej nie pozwalano nam głośno krzyczeć, choć każdy wiedział, co w trawie piszczy. Gwałtowny rozwój wielkich koncernów chemicznych, mógł sobie pozwolić na finansowanie środowisk, które tworzyły pod ich dyktando korzystne dla nich ustawy. Wypierano w ten sposób ten drugi „Konkurencyjny“, jakim była chemia organiczna (naturalna). Czas jednak pokazał, że syntetyk nie jest w stanie zastąpić natury. Wiemy, że lek syntetyczny nie jednemu już życie uratował, ale też i nie jednemu je skrócił czy przedwcześnie zabrał. Nawet najlepsi chemicy już dzisiaj zauważają, że nie uda się nikomu odtworzyć pełnych i skomplikowanych struktur, będących dziełem natury. Przecież nikt inny jak my sami jej dziełem jesteśmy, i z jej a nie innych dobrodziejstw korzystać winniśmy. Choć biznes „Twardej Chemii“ dominował przez okres całego stulecia, to nie przetrwał jednak próby czasu! Przyćmiony zauważalnymi skutkami ubocznymi i częsta bezskuteczność powstrzymania choroby, spowodowana brakiem jakiegoś niezbędnego składnika, powodują powrót do naturalnych leków roślinnych. Leki roślinne zawierają tak wiele różnych składników, że organizm - spośród nich - sam wybiera to, co jest mu najbardziej potrzebne!

Dlaczego po czasie błędów i wypaczeń wracamy do łask natury?
Część powodów już znamy z powyższej treści. Innym powodem jest to, że wielu znakomitych naukowców odważyło się opublikować swoje prace naukowe udowadniając, że nie bez powodu niektóre rośliny były uznawane za eliksiry młodości i źródła życia. Wyciągnięto w końcu wnioski z tych wszystkich doświadczeń i doprowadzono do powstania nowej dziedziny o nazwie „Fitofarmacja“. Osiągnięte doświadczenia oraz nowoczesne technologie w przemyśle farmakologicznym, wykorzystuje się teraz do: wykrywania, wyodrębniania, preparowania i przetwarzania czynnych związków chemicznych z organizmów żywych, głównie roślinnych. W końcu nauka potwierdziła, że organizm ludzki nie toleruje chemii, a najzdrowszym i wręcz niezastąpionym lekiem jest sama natura! Jeśli ktoś twierdzi, że „coś, co leczy wszystko, niczego nie leczy“ to jest w wielkim błędzie, obecna nauka dowodzi czegoś zupełnie innego. Dowodem cudu natury i skuteczności leczenia niektórych schorzeń, jest chociażby nam znany żeń-szeń, aloes czy vilcacora. Są one dostępne nie tylko w formie leków, ale również, jako preparatów do pielęgnacji urody, będącej wizytówką naszej urody.

 

Copyright © All rights reserved
Site design by kawencja